Aktualności
Okęcie: turysto, strzeż się naciągaczy taksówkowych
2008-10-25
Nowa hala przylotów na Okęciu ponownie została opanowana przez naciągaczy taksówkowych. Nagabują oni pasażerów wysiadających z samolotów, a za przejazd do centrum kasują fortunę.
Na oficjalnym postoju za wyjściem z hali przylotów mogą stać taksówki tylko trzech korporacji: MPT, Sawa Taxi oraz Merc Taxi. Jednak pasażerowie zazwyczaj nawet nie zdążają tam dojść - dają się namówić taksówkowym naciągaczom. A ci zazwyczaj prowadzą ich na wielopoziomowy parking. Płacą za postój (7 zł za godzinę) i odwożą pasażera. Mimo, że oficjalnie na szybie mają nalepkę z najwyższą dopuszczalną stawką (3 zł za kilometr), często biorą dużo więcej. - Czasem przejazd do centrum to wydatek nawet 150 zł - denerwuje się Ryszard Duda, wicedyrektor korporacji Sawa Taxi, która może legalnie korzystać z postoju na lotnisku. W taksówkach tej firmy, tak jak w dwóch innych korporacjach, które wygrały przetarg na obsługę lotniska, za kurs do Śródmieścia trzeba zapłacić ok. 30-35 zł. - My płacimy za parking lotniskowy. Utrzymujemy wysoki poziom usług. A tamci tylko mogą odstraszać turystów od Warszawy - mówi Ryszard Duda.
Liczba naciągaczy w hali przylotów wzrosła drastycznie, kiedy latem pasażerowie przylatujący do Warszawy tanimi liniami zostali przeniesieni z Etiudy do nowego terminalu. Do tamtego czasu taxi-mafia okupowała postój taksówkowy pod Etiudą. Władze Okęcia nie mają pomysłu na naganiaczy. - Wszelka akwizycja jest w terminalu zabroniona. Problem w tym, że tam może wejść każdy i trudno mu udowodnić nielegalną działalność. Nagabywany pasażer może jednak zgłosić taką sytuację Straży Ochrony Lotniska, która będzie interweniować - radzi Artur Burak, rzecznik przedsiębiorstwa Porty Lotnicze. - Staramy się wszędzie, gdzie to możliwe przestrzegać pasażerów przed naciągaczami - podkreśla.
Warto pamiętać, że przylatując na Okęcie nie trzeba korzystać tylko z taksówek trzech korporacji, które stoją zwykle przed terminalem. Każdy może zamówić również taksówkę dowolnie wybranej korporacji, która podjedzie na lotnisko. A cena za przejazd taką taksówką będzie uczciwa.
Źródło: Gazeta Wyborcza

- Pekin - od 1720 PLN
- Shanghai - od 1850 PLN
- Hongkong - od 2090 PLN
- Canton - od 3050 PLN
- Bangkok - od 2400 PLN
- Seul - od 2100 PLN
- Tokyo - od 2450 PLN
- Sydney - od 4600 PLN
- Melbourne - od 4600 PLN
- Perth - od 4600 PLN
- New Dehli - od 1630 PLN
- Los Angeles - od 2500 PLN
- Nowy Jork - od 1850 PLN
- Chicago - od 1900 PLN
- Hanoi - od 2400 PLN
- Sajgon - od 3000 PLN
- Paris - od 840 PLN
- Rome - od 684 PLN













